Macierzyństwo to nie lada wyzwanie, dopiero teraz zaczęłam to sobie uświadamiać.
Daje wiele radości i spełnienia, niesamowite jest to gdy odkrywam jak
bardzo można kochać. Ile pokładów miłości jeszcze w sobie mieszczę? A
oprócz tego ile cierpliwości.. właśnie z nią mam problem, ale staram się
i walczę.
Podziwiam moją kochaną mamę, wychowała piątkę dzieci, gdzie różnica
wieku między mną ( jestem najstarsza) a Maryś ( najmłodsza) to zaledwie 8
lat. Więc jak mama to zrobiła? Cudowna kobieta. A ja ostatnio narzekam
że nie mogę sobie poradzić z 16 miesięcznym Witkiem, z Basią nie ma
żadnego problemu bo jest po prostu Aniołkiem. A Witek jest negującym
wszystko małym rozrabiaką, słowo "NIE" to jego ulubione i żadne inne nie
istnieje. Wiem, że nie jest mu łatwo, bo zdaje się że zaczął odczuwać
zazdrość- nieznane mu dotąd uczucie, mimo że Basiulek jest z nami już 2
miesiące. Na nasze szczęście Basia jest niewymagającym i bardzo
spokojnym niemowlaczkiem.
Jak więc zaspokoić potrzeby Witka, który jest istnym "żywym srebrem"? Na
to pytanie szukam ostatnio odpowiedzi, a wiem tylko jedno o "złoty
środek" bardzo trudno.
Na koniec jeszcze moje szczęścia.
niedziela, 20 lutego 2011
czwartek, 17 lutego 2011
Posiadłość bez szczegółów
Stary kasztan przy bramie wjazdowej.
Wiosna wiosna wiosna ach to Ty.
Buchmila-Widok z okna-front- brama wjazdowa, piękne stare lipy, staw we wsi.
Widok z okna-front na ziemiankę, kościółek, garaż straży pożarnej.
Brama wjazdowa
Widok z okna na zachód, nasz ogród warzywny, dalej pola.
Jw. widok na pole sąsiada po prawej.
Jw. pola- za bramą sarna.
Żadnej pracy się nie boję! :)
Wiosna- Tata przygotowuje ogródek warzywny
Wiosna wiosna wiosna ach to Ty.
Buchmila-Widok z okna-front- brama wjazdowa, piękne stare lipy, staw we wsi.
Widok z okna-front na ziemiankę, kościółek, garaż straży pożarnej.
Brama wjazdowa
Widok z okna na zachód, nasz ogród warzywny, dalej pola.
Jw. widok na pole sąsiada po prawej.
Jw. pola- za bramą sarna.
Żadnej pracy się nie boję! :)Wiosna- Tata przygotowuje ogródek warzywny
wtorek, 15 lutego 2011
Z zewnątrz.
Oto kilka zdjęć ukazujących zewnętrze naszego przyszłego domu oraz
miejsca pracy. W kolejnych postach pokażę postępy jakie zrobiliśmy od
zeszłego lata- czyli zamontowanie wszystkich okien i drzwi. Jak widać na
zdjęciach trzy ściany są kamienne i wymagają jeszcze wyfugowania-
obecna fuga wietrzeje i wykrusza się co niestety przyczynia się do
zawilgocenia budynku. Cegła w kilku miejscach również potrzebuje
odświeżenia, no i oczywiście piętro wykończenia tynkiem.Duuużo pracy
więc przed nami.
Jeśli chodzi o górę to marzy nam się wykończenie na modłę muru pruskiego- nie jesteśmy jednak jeszcze zdecydowani na konkrety bo nie wiemy na co nam pozwolą finanse.
Te drzwi będą już tylko atrapą, być może znajdzie się odrobina miejsca za nimi na schowek.
Strona północna- drzwi do kotłowni
Jw. wyjście na ogród
Front i bok południowy- właśnie tu z boku będzie główne wejście.
Strona południowa- białą plamę już zastąpił łuk i okno.
Tył, strona zachodnia- okna od naszego mieszkanka, a w ścianie kamiennej w tej chwili jest już wyjście na taras.
Jeśli chodzi o górę to marzy nam się wykończenie na modłę muru pruskiego- nie jesteśmy jednak jeszcze zdecydowani na konkrety bo nie wiemy na co nam pozwolą finanse.
Te drzwi będą już tylko atrapą, być może znajdzie się odrobina miejsca za nimi na schowek.
Strona północna- drzwi do kotłowni
Jw. wyjście na ogród
Front i bok południowy- właśnie tu z boku będzie główne wejście.
Strona południowa- białą plamę już zastąpił łuk i okno.
Tył, strona zachodnia- okna od naszego mieszkanka, a w ścianie kamiennej w tej chwili jest już wyjście na taras.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
.jpg)
.jpg)
.jpg)






















